piątek, 11 lipca 2014

PROLOG

   Gdybym wiedziała jak to się skończy nigdy bym się nie wyprowadziła od ojca. Jak ja nienawidzę mojej matki i tego jej nowego męża. Nie dość, że jest dla niej za brzydki to i za głupi. Nie jednak przy ich poziome inteligencji bym się zastanowiła. Powie tyle, że ta sprawa jest defakto kontrowersyjna..... albo nie oni są tak samo tępi, ale co poradzisz.
    Ale to nic, syn mojego "ojca" to  dopiero kretyn. Nazywa się Calum i jest w tym głupim zespoliku 5 second of summer. Jak ja nienawidzę tego gościa i tych jego kumpli. Przesiadują u nas wieki i robią sobie ze mnie jaja. Szczególnie te dwa buce zwane Luk'iem i Ashton'em. Ci to z moim braciszkiem mogli by się śmiać dniami i nocami. Z całej tej czwórki jedynie dogaduje się z Michael'em. Zawszę mogę z nim pogadać i się wyżalić. Jako jedyny mnie rozumie.
    Jestem Sophie mam 17 lat i mam najbardziej dupiate życie pod słońcem. 
    Po wyprowadzce z Leeds robiłam wszystko by się zmienić zupełnie. Wszystko by zniszczyć małą Sophie z Leeds. I osiągnęłam swój cel. Byłam piękną, szczupłą,brunetka o fiołkowych oczach.
Chłopcy porównywali mnie pod względem urody do ideału. Szukali dziewczyny która była w minimalnym stopniu do mnie podobna. Zdarzały się przypadki w których kazali im się ubierać, czesać, malować a nawet zachowywać tak jak ja. To już było dziwne.
    Miałam jedna przyjaciółkę Victorie bo większości dziewczyn mnie nienawidziło. Super....
to była osoba która znała mnie na wylot. Nie było rzeczy o której by nie wiedziała. Jako jedyna wiedziała jaka jestem a nie jak polowa ludzi. W szkole byłam uważana za wredną sukę która myśli, że jest najlepsza. Zawsze zastanawiałam się dlaczego ludzie tak myśleli. Przecież nigdy mi nie zależało na popularności. Jednak ludzie przy mojej osobie się zawsze dzielili. Na tych co robią wszystko bym na nich choćby spojrzał, na puste laski,które mnie nie nawiedziły, tych napalonych sportowców oraz moja ukochaną Victorie.       
    Gdy w szkole wszyscy dowiedzieli się kto został moim bratem przyrodnim te blond piękności prawie mnie zabiły. Chętnie bym się z nimi zamieniła. Szkoda, że nie mogę.

1 komentarz:

  1. Fajnie się zapowiada, dzięki za odwiedziny na moim blogu ;)
    szpiegostwo-poplaca.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy